30 wrz 2025

(26/2025) Życie marionetek, TJ Klune


Moja ocena:
4/5


Tytuł: Życie marionetek
Autor: TJ Klune
Wydawnictwo: Akurat
Cykl/Seria: -
ISBN: 9788328728257
Liczba Stron: 464
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka, skrzydełka 
Kategoria: Sci-fi
Czytałam: 14.09-28.09


  TJ Klune to zawsze dla mnie safe opcja do czytania. Wiem że się na nim nie zawiodę, tak samo było w tym wypadku.

  Trzymałam tę książkę na półce już od dłuższego czasu. Nie dlatego, że mnie nie ciekawiła, tylko po prostu chciałam mieć zawsze zapas jakiś książek tego autora w oczekiwaniu na kolejne. Niestety, na razie nie widzę zapowiedzi a jednak ją przeczytałam. Nie żałuję tej decyzji. Książki Klune otulają jak kocyk, niby powtarzalne schematy a jednak czyta się przyjemnie. Czasami książka nie musi być odkrywcza i inna niż wszystkie by nam się podobała.

  Muszę przyznać, że miałam problem z zaklasyfikowaniem gatunku tej książki. Czas akcji można nazwać przyszłością, zbuntowane roboty przejęły władzę nad planetą. Z jednej strony widać zaawansowaną technikę w androidach nie różniących się wyglądem od ludzi, ale z drugiej nie mam odczucia tej "przyszłości". Przez co miałam zgrzyt próbując zaliczyć książkę do sci-fi. Niestety nic innego mi nie pozostało.

  Sama historia łapie za serce, widać sporą inspiracje Pinokiem czy WALL-E. Victor, człowiek i główny bohater jest otoczony robotami. Jego ojciec to android, a najlepszy przyjaciele to odkurzacz roomba o imieniu Rambo, a także robotyczna pielęgniarka siostra Ratched. Wszyscy razem tworzą zgraną drużynę, aż pewnego dnia na złomowisku odnajdują kolejnego, uszkodzonego androida, któremu nadają imię Mal. Jak to w książkach bywa, wtedy ich życie kompletnie się zmienia, jak można się domyślić nie na lepsze. 

  Nie była to może najlepsza książka tego autora, za taką nadal uważam "Dom nad błękitnym morzem", czyli moje pierwsze spotkanie z jego prozą. Nie jest to literatura górnych lotów, raczej coś cozy do poczytania pod kocykiem gdy za oknem pada deszcz. Niemniej od czasu do czasu lubię po taką pozycje sięgnąć by odpocząć od skomplikowanych światów przedstawionych w high fantasy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz